Władysław Broniewski, polski Majakowski, klasowo uświadomiony, twardo stąpający po ziemi kombatant wojny 1920 roku. Tłumacz Błoka, Pasternaka i Brechta, piewca czynu robotniczego, niedoszły autor słów nowego hymnu Polski. Autor rozdarty politycznie między twórczością antysowiecką, ale też orędownik nowego porządku rzeczy po 1945 roku. Poeta osobisty, który przeżył śmierć dwóch najważniejszych kobiet swojego życia. Zmarłej, być może w wyniku próby samobójczej, córce, poświęcił swój ostatni tomik, zatytułowany Anka.
Julian Tuwim, choć także mający lewicowe przekonania, nie spalił się w walce politycznej. Lepiej odnajdywał się w kabarecie (Bi Ba Bo, Qui Pro Quo, Cyrulik Warszawski). Współpracował z magazynami satyrycznymi. Współtworzył grupę Skamander. W przeciwieństwie do Broniewskiego jego fiksacją stało się odrzucenie. Wszak endecy raz za razem, kwestionowali polskość jego twórczości. Autor celnego politycznie Balu w Operze i Kwiatów Polskich. Podczas wojny udał się na emigrację, po powrocie zaczął być fetowany przez władzę.
O tym co najważniejsze z ich twórczości pozostało dla kolejnych pokoleń rozmawiali zaproszeni do studia goście.
Zapraszamy do obejrzenia piątego odcinka „Pojedynków stulecia” na platformie VOD.
Kolejny odcinek będzie można obejrzeć już w przyszły czwartek o godzinie 22.50 na antenie TVP Kultura.