Mateùsz Titës Meyer z gdańskiej Fundacji Kaszuby wyjaśnił, że ideą plebiscytu jest promocja języka kaszubskiego i pokazanie, że jest to mowa, która cały czas się rozwija.
W pierwszym etapie konkursu internauci zgłosili 56 propozycji, spośród których komisja konkursowa wytypowała 4 wyrażenia do etapu finałowego.
Są to (kolejności alfabetycznej): fòliôrz - antyszczepionkowiec, osoba wierząca w teorie spiskowe; krizys - kryzys, zła sytuacja gospodarczo-ekonomiczna; òdtrëtka - odtrutka, szczepionka oraz spisënk - krótsza nazwa Narodowego Spisu Powszechnego.
"Zadanie nie było łatwe. Braliśmy pod uwagę wiele czynników, ale przede wszystkim zgodność zgłoszeń z tytułem plebiscytu. Oczywiście większość zgłoszeń była związana z trudną sytuacją panującą w kraju w wyniku epidemii koronawirusa, ale pojawiły się też takie, które nawiązywały do ważnych dla kaszubskiej społeczności wydarzeń. Propozycje słów bardzo ogólnych, które ze względu na brak wyjaśnienia, w jakim kontekście były istotne w 2021 roku, musieliśmy odrzucić" - wyjaśnił w komunikacie prasowym Meyer.
Z dokładnymi definicjami słów można zapoznać się na Facebooku i Twitterze Fundacji Kaszuby. W tych samych miejscach do 15 lutego potrwa głosowanie na Kaszubskie Słowo Roku 2021.