Informację dostała wczoraj, chociaż decyzję podjął jeszcze prezydent Bronisław Komorowski. "Odnalezienie kontaktu do honorowanych powinno zająć urzędnikom poniżej 7 lat, takie jest moje zdanie. Choćby dla odrobiny powagi i szacunku dla złota. Albo chociaż krzyża. Czy też choćby instytucji Prezydenta RP, a w zupełnej ostateczności - odznaczanej osoby" - komentuje pisarka.
Otrzymałam wczoraj e-mail, w którym urzędnik Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego 'zwraca się z prośbą o możliwość uzyskania kontaktu telefonicznego i ewentualne uzgodnienie terminu zaproszenia na uroczystość odznaczeniową'" - zaczyna swój wpis Masłowska.