Wiecznie żywa satyra na mroczną twarz historii współczesnej.
Malcolm Bradbury
„Folwark zwierzęcy” oparł się upływowi czasu. Dziś pozostaje równie aktualny jak pięćdziesiąt lat temu.
Ralph Steadman
Pan Jones z Folwarku Dworskiego jest tak leniwy i zapijaczony, że któregoś dnia zapomina nakarmić zwierzęta gospodarskie. Doprowadza to do buntu pod wodzą świń Napoleona i Chrumaka oraz do przejęcia posiadłości przez zwierzęta. Te ślubują położyć kres panującym tam potwornym nierównościom i od tej pory gospodarstwo pod zmienioną nazwą Folwark Zwierzęcy służyć ma wszystkim czworonogom. W miarę upływu czasu jednak ideały rewolucji tracą na znaczeniu, a wreszcie odchodzą w niepamięć. Folwark przeradza się w coś nowego i nieoczekiwanego…
Nowe wydanie „Folwarku zwierzęcego” zostało opatrzone odnalezioną po latach przedmową George’a Orwella, która ukazuje się w języku polskim po raz pierwszy. Tekst jest arcydziełem samym w sobie – to niezwykle aktualna obrona wolności prasy oraz krytyka jej (auto)cenzury. Orwell udowadnia tym tekstem, że był nie tylko świetnym powieściopisarzem, ale także publicystą.
George Orwell, właśc. Eric Arthur Blair — urodził się w 1903 roku w Indiach jako syn urzędnika brytyjskiej administracji. W 1907 roku rodzina przeniosła się do Anglii, a w 1917 Orwell rozpoczął naukę w Eton College. W latach 1922–1927 służył w Królewskiej Policji Imperialnej w Birmie; doświadczenie to znalazło odbicie w powieści „Birmańskie dni” (1934). Przez kilka lat żył w biedzie. Spędziwszy dwa lata w Paryżu, wrócił do Anglii, gdzie pracował jako nauczyciel i księgarz, pisując jednocześnie recenzje i artykuły do czasopism. Jego debiutancka autobiograficzna powieść „Na dnie w Paryżu i w Londynie” ukazała się w roku 1933. W 1936 roku trafił do dotkniętych bezrobociem hrabstw Lancashire i Yorkshire; przejmującym obrazem biedy, z jaką Orwell się tam zetknął, jest książka „Droga na molo w Wigan” (1937). Pod koniec roku 1936 Orwell wyjechał do Hiszpanii, by walczyć po stronie republikanów; relację z tamtejszej wojny domowej zawarł w tomie wspomnień „W hołdzie Katalonii”. W 1938 roku przyjęto go z gruźlicą do sanatorium; nigdy już nie odzyskał pełni sił. Sześć miesięcy spędził w Maroku, gdzie powstała powieść „Brak tchu”. Podczas drugiej wojny światowej służył w jednostkach ochotniczych brytyjskiej armii. W latach 1941–1943 pracował dla sekcji indyjskiej radia BBC. Jako redaktor prowadził stałą rubrykę z komentarzem polityczno-literackim w „Tribune”, pisywał również m.in. do „The Observer”. W 1945 roku opublikował polityczną alegorię „Folwark zwierzęcy”, która zapewniła mu międzynarodową sławę. Zmarł w styczniu 1950 roku, siedem miesięcy po ukazaniu się powieści „1984”.
Powieść „1984” ukazała się nakładem Wydawnictwa W.A.B. w lutym br. w nowym tłumaczeniu Doroty Konowrockiej-Sawy i jest dostępna tutaj.