Budynki i układ przestrzenny zespołu Politechniki Gdańskiej są doskonałym dokumentem przemian architektury w XX wieku. Niezależnie od będącej przedmiotem dyskusji ciągłości lub nieciągłości dziejów uczelni jako instytucji prowadzącej badania naukowe i kształcącej studentów, jej architektura stanowi jednolitą całość. Położony u wylotu malowniczej doliny okolonej zielonymi wzgórzami zespół tworzą obiekty reprezentujące najważniejsze stylistyki architektoniczne ubiegłego stulecia. W 1979 roku poszczególne budynki zespołu Politechniki powstałe na początku XX wieku i jego historyczny układ jako całość zostały wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków. Dziś wydaje się to bezdyskusyjne, ale pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku wartość historyczna i estetyczna obiektów z epoki historyzmu nie była oczywista. Obecnie toczą się dyskusje na temat wartości architektury z czasów PRL. Książka jest głosem w tej dyskusji.
Ars longa, vita brevis – sztuka długa, życie krótkie – sentencja Hipokratesa, pierwotnie odnosząca się do medycyny, weszła trwale do kultury jako fundament myślenia o sztuce. Sztuce w późniejszym rozumieniu, pojmowanej jako twórczość artystyczna. Jako maksyma przyjęła się w wersji skróconej, niosąc przesłanie apologetyczno-konsolacyjne: choć życie nasze jest krótkie, sztuka nadal trwa. Jej pełne brzmienie ma jednak sens odmienny, nieoparty na prostym przeciwstawieniu, bogatszy: Ars longa, vita brevis, occasio praeceps, experimentum periculosum, iudicium difficile – sztuka długa, życie krótkie, okazja ulotna, doświadczenie niebezpieczne, sąd niełatwy.
Jeżdżąc po świecie, odkryłem, że podróż jest czymś więcej niż zmianą miejsca pobytu w celach poznawczych lub rekreacyjnych. Potrzebna jest nam po to, aby siebie samego zdefiniować, odnaleźć w sobie te specyficzne cechy, które pozwalają określić się wobec innych i wobec świata. Bo rośniemy, gromadząc doświadczenia i nabierając cech charakteru zawsze pośród rzeczy, na tle jakiegoś krajobrazu, który został – tak lub inaczej – uporządkowany, któremu wybrano i określono centrum i peryferie, a także pośród ludzi, którzy dają nam szansę autodefinicji, w autokreacyjnej podróży i – na koniec – w lekturze opisującej cudze, ale podobne do moich przygody. (Jerzy Jarzębski)
Książka przywołuje twórczość awangardowych artystów początku XX wieku oraz ich romantycznych prekursorów, Eugène'a Delacroix, Fryderyka Chopina, Wassilego Kandinskiego, Paula Klee, Antona Schönberga, Pierre'a Bouleza. A jednak im bardziej spoglądamy na nich z dystansem, tym bardziej rola pojedynczych osób zaczyna przypominać dyrygowanie falom, bo myśl ma siłę żywiołu.
Seria: Media Oprawa broszurowa, 220 stron Cena: 38 zł 32,30 zł
Wybuch mózgu, regres, przełom, metafora... Afazja występuje w literaturze, zwłaszcza autobiograficznej, i opracowaniach na swój temat pod różnymi pojęciami. Jest fenomenem egzystencji, który zyskał wiele reprezentacji kulturowych – nadal wydaje się jednak doświadczeniem umożliwiającym nieustanne powracanie do najważniejszych problemów bycia w świecie. Podstawowym tematem tej książki jest tworzenie (poiesis) narracji o afazji.