Najczęściej po lekturę sięgają respondenci w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców, czyli w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi i Poznaniu (51%). Wiąże się to nie tylko ze strukturą wykształcenia i dominującymi typami aktywności zawodowej, ale również z większą dostępnością księgarń, antykwariatów i bibliotek. Na czytelnictwo w największych miastach ma też wpływ umiejscowienie w nich dużych ośrodków akademickich. Najmniej czytających jest wśród mieszkańców wsi i miast do 20 tys. mieszkańców (36%).

Wśród źródeł czytanych książek dominują zakupy – dokonywane zarówno stacjonarnie, jak i online. Z bibliotek najczęściej korzystają osoby młode, zwłaszcza uczące się i studiujące. Książki wciąż czytamy przede wszystkim w formie papierowej – tylko co dwudziesty czytelnik wymienia co najmniej jedną książkę, z którą miał do czynienia na ekranie komputera lub urządzenia mobilnego.

Czytanie książek – zarówno papierowych, jak i ebooków – nie jest jednak dominującą formą kontaktu z tekstem. Dwie trzecie badanych deklarują zwyczaj czytania złożonych tekstów w formie elektronicznej. Czytanie dłuższych tekstów (takich jak artykuły prasowe, hasła encyklopedyczne itp.) na ekranach komputerów, tabletów i smartfonów jest częstsze niż lektura książek w każdej grupie wiekowej.
Wstępny raport o stanie czytelnictwa
źródło: Biblioteka Narodowa