Tuż przed dziewiątą rocznicą śmierci poetki, bez wielkiego rozgłosu, ukazał się w Znaku solidny (656 stron) tom autorstwa Joanny Gromek-Illg pod tytułem „Szymborska. Znaki szczególne. Biografia wewnętrzna”.
Rzecz napisana bez kurateli bohaterki, z dostępem do tysięcy niepublikowanych listów, dokumentów, notatek i pamiątek. A także do świadków, którzy po śmierci Szymborskiej mogli powiedzieć więcej niż za jej życia. Z takiego materiału powinna powstać książka wybitna, fascynująca, odkrywcza, kontrowersyjna. Nie powstała. Dlaczego? Wyjaśnia Kalina Błażejowska.