Jerzy Giedroyc (1906-2000) należy do czołowych postaci polskiej kultury.
Sam o sobie mawiał, że ma umiejętność otaczania się ludźmi inteligentniejszymi od niego i lubi być szarą eminencją.
Dzięki swoim talentom organizacyjnym i uporowi stworzył na emigracji założył Instytut Literacki, a następnie „Kulturę”. Maisons-Laffitte, gdzie pracował stało się dzięki Giedroyciowi nieoficjalną ambasadą niepodległej Polski.
Z „Kulturą” współpracowali wybitni polscy publicyści i pisarze emigracyjni, m.in. Józef Czapski, Jerzy Stempowski, Konstanty Jeleński, Juliusz Mieroszewski, Czesław Miłosz, Witold Gombrowicz, Gustaw Herling-Grudziński.
Giedroyc miał olbrzymi wpływ na poglądy całego pokolenia opozycyjnie nastawionych do PRL-u intelektualistów, uczonych i polityków. Już w 1949 r. wysunął koncepcję ułożenia sobie przez Polskę dobrych stosunków z bezpośrednimi sąsiadami na Wschodzie, bez roszczeń terytorialnych i bez prób - w razie zmiany sytuacji - dogadania się z Kremlem ponad głowami Litwinów, Ukraińców i Białorusinów.
O tych dokonaniach Giedroycia – „księcia z Maisons-Laffitte” przypomnieli uczestnicy konferencji zorganizowanej 20 kwietnia w Senacie RP z inicjatywy wicemarszałka Rafała Grupińskiego.
Foto:Konferencja „Dorobek intelektualny Instytutu Literackiego w Paryżu” w Senacie RP. Fot. Senat R
źródło: https://dzieje.pl